fbpx
Be My Hero

„To my” – nowe arcydzieło Jordana Peele’a nas nie zachwyciło // RECENZJA

Jordan Peele powraca z kolejnym horrorem, który nie do końca jest horrorem. Po mocnym i poruszającym w niecodzienny sposób wątki rasowe „Uciekaj”, czas na “To my” – historię, która dużo mniej nam się podobała.

Pewna rodzina wyrusza na wakacje do domku letniskowego i spotyka tam swoje „złe wersje”. Początek filmu jest klimatyczny i bardzo dobrze czuć budowany nastrój. Niestety z czasem dowiadujemy się o wielkiej intrydze, rządzie USA i innych rzeczach, na które nie powinno być tutaj miejsca.

O tym, co dokładnie nam się nie podobało (oraz podobało) dowiecie się z naszej recenzji!

A tutaj możecie posłuchać naszej spoilerowej rozmowy o filmie.

Rafał Świderek

Lubię filmy, seriale oraz podróże w czasie i przestrzeni. W przerwach między ratowaniem świata, a walką z kolejnym złoczyńcą, wcinam banany, popijając czarną kawą.

Obserwuj nas na Twitterze