Be My Hero

PALM SPRINGS: Pętla czasu dla średnio-zaawansowanych | RECENZJA FILMU

“Palm Springs”, czyli film stworzony według pomysłu Andy’ego Samberga i The Lonely Island w końcu trafił do polskich kin. Opowieść o romansie w pętli czasu to idealna produkcja na czas pandemii.

“Palm Springs” zadebiutowało na początku 2020 roku na Sundance Festivalu, po którym za rekordową kwotę zostało kupione przez Hulu. W Polsce film miał się pierwotnie pojawić 1 stycznia tego roku, ale obecna sytuacja na to nie pozwoliła. Pokazy przedpremierowe rozpoczęły się w połowie lutego, a film idealnie sprawdza się jako odskocznia od rzeczywistości.

“Palm Springs” to historia o dwójce ludzi zamkniętych w pętli czasu, codziennie powtarzają oni ten sam scenariusz – ślub i wesele. Nyles pogodził się ze swoją rzeczywistością i nie próbuje już z nią walczyć, jednak gdy przypadkowo wciąga w time loop Sarah, sytuacja zaczyna się zmieniać.

Para się do siebie zbliża, ale ona nie zamierza w nieskończoność powtarzać tego samego dnia. “Palm Springs” to “Dzień świstaka” naszych czasów – urocza komedia, pełna kąśliwego humoru, a także naukowej próby wyjścia z sytuacji. Niezwykle ciepła produkcja, która spodoba się każdemu.

Recenzja jest fragmentem naszego live’a, podczas którego rozmawialiśmy o kilku filmach. Całość znajdziecie poniżej.

Podcastu możecie posłuchać na:

Spotify // Apple Podcasts // RadioPublic // Google Podcasts // TuneIn // Deezer // Breaker
Empik GO // Podchaser // Stitcher // Castbox // Overcast // Pocket Casts // Castro // Anchor FM
Listen Notes // GoPod // Player FM // RSS Feed

Kamil Matuszak

Moje życie składa się z muzyki, filmów, seriali i snu. Pomysłodawca Be My Hero, który chce stworzyć złowrogą, korporacyjną machinę i przejąć kontrolę nad światem.

Add comment

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Obserwuj nas na Twitterze