fbpx
Be My Hero

Midsommar. W biały dzień – ambitny horror twórcy “Dziedzictwo. Hereditary”

„Midsommar. W biały dzień” to drugi pełnometrażowy film reżysera „Dziedzictwo. Hereditary”. W debiucie twórca nie mógł się zdecydować, jaką drogą chce iść, przez co dostaliśmy dwa zupełnie różne filmy wklejone niejako w jeden. W „Midsommar” dostajemy jednak wszystko to, czego brakowało w debiucie Ari Astera, a nawet więcej.

Pierwszym, co rzuca się w oczy już na etapie zwiastunów, to fakt, że cała akcja dzieje się za dnia, co już odróżnia ten film od standardowych horrorów. Dlatego też, nie ma co szukać w tym filmie tanich jumpscare’ów czy straszydeł znanych z innych produkcji tego typu.

Czego zatem należy tu szukać? Sprawdźcie!

Rafał Świderek

Lubię filmy, seriale oraz podróże w czasie i przestrzeni. W przerwach między ratowaniem świata, a walką z kolejnym złoczyńcą, wcinam banany, popijając czarną kawą.

Obserwuj nas na Twitterze