fbpx
Be My Hero

Alita: Battle Angel // RECENZJA

“Alita: Battle Angel” to kolejna próba zadaptowania japońskiej mangi przez Hollywood. Tym razem za ten trudny projekt zabrali się Robert Rodriguez i James Cameron.

“Battle Angel Alita” nie jest aż tak popularną historią, jak choćby “Ghost in the Shell”, czy “Akira”, ale jednocześnie równie wymagająca. Odważni, biorący się za jej adaptację filmową, musieli zmierzyć się z nie lada wyzwaniem. Czy dwójka, znanych z porywania się na wielkie projekty, wizjonerów podołała zadaniu?

Jak Alita, naiwny i potężny cyborg z wielkim sercem, poradził sobie na ekranach kin? Czy udało się przenieść azjatycką ideę opowiadania historii tak, by była przystępna dla amerykańskiej i europejskiej widowni? I czy “Alita: Battle Angel” to dobry, wysokobudżetowy film, utrzymany w cyberpunkowym stylu?

Tego wszystkiego dowiecie się z naszej recenzji!

Kamil Matuszak

Moje życie składa się z muzyki, filmów, seriali i snu. Pomysłodawca Be My Hero, który chce stworzyć złowrogą, korporacyjną machinę i przejąć kontrolę nad światem.

Obserwuj nas na Twitterze