fbpx
Be My Hero

6 filmów, na które czekam tego lata najbardziej

Sześć filmów, na które najbardziej czekam tego lata. Znajdziecie tu tytuły bardzo różne, mające jeden wspólny mianownik – zapowiadają się naprawdę dobrze.

Lato kojarzy się z plagą złych lub po prostu nijakich filmów. To czas, w którym w kinach dominują blockbustery, które zarobić mają na siebie jak najwięcej. Wszyscy chcą wyrwać te ostatnie dolary, które zmęczeni upałem widzowie mają w kieszeniach. Studia i dystrybutorów nie obchodzi to, że musisz kupić organicznego loda lub nowe spodnie na wyprzedaży – wycisną z Ciebie ostatni grosik. Ale w ostatnich latach pojawia się zmiana w tym trendzie, bo oprócz wielomilionowych produkcji, także latem, pojawiają się naprawdę ciekawe tytuły. I teraz przyjrzymy się sześciu najciekawszym.

Układając tę listę sam się zdziwiłem, że w zestawieniu najbardziej wyczekiwanych filmów lata znalazły się dwa tytuły z Adamem Driverem. Najbardziej jednak zaskoczył mnie fakt pojawienia się Nicolasa Cage’a – zaraz dowiodę Wam, że to nie jest pomyłka!

Sześć filmów z przydzielonymi miejscami, tak, by wszystko było jasne i żebyście wiedzieli na co ostrzyć pazurki.

How To Talk To Girls at Parties (Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach)

premiera: 14 maja (świat) / 10 sierpnia (Polska)

Film na bazie short story Neila Gaimana (autora m.in. American Gods), którego akcja dzieje się w Londynie, w którym zaczyna królować punk. Grupa młodych chłopaków trafia na “imprezę”, jak się okazuje, do kosmitów. Lekka, pokręcona miłosna historia z Ellą Fanning, Aleksem Sharpem, Nicole Kidman i Mattem Lucasem na pewno będzie podróżą w stronę dziwnych mieszanek gatunkowych i estetycznych. Film pokazywany był już w 2017 roku na festiwalach, ale dopiero teraz wchodzi do szerokiej dystrybucji.

Hot Summer Nights

premiera: 27 lipca (świat) / brak informacji o polskiej dystrybucji

Pierwszy z kilku filmów na tej liście bez potwierdzonej polskiej premiery. Timothée Chalamet, który na pewno zawładnie ekranami na długie lata, w bardzo dusznym i intrygującym thrillerze coming of age. Balangi, dziewczęta, duże pieniądze i niebezpieczne interesy. Gorące lato początku lat 90. i marihuana, brzmi i wygląda dobrze.

BlacKkKlansman (Czarne bractwo. BlacKkKlansman)

premiera: 10 sierpnia (świat) / 14 września (Polska)

Gdy przeczytałem, że ten film będzie miał polską dystrybucję, delikatnie podskoczyłem z radości na krześle. Nowa produkcja Spike’a Lee zdążyła już zgarnąć Grand Prix na tegorocznym festiwalu w Cannes, a była także nominowana do Złotej Palmy. Historia dwóch detektywów, którzy chcą rozbić Ku Klux Klan. Jeden (John David Washington/Ron Stallworth) jest głosem, a drugi (Adam Driver/Flip Ziemmerman) to ciało tej akcji. Bedzie abstrakcyjnie i bardzo śmiesznie.

The Man Who Killed Don Quixote (Człowiek, który zabił Don Kichota)

premiera: 19 maja (świat) / 10 sierpnia (Polska)

Historia jakich mało. Terry Gilliam rozpoczął pracę nad tym filmem w 1989 roku, dopiero w 1998 miał fundusze, a pierwotnie w główne role wcielić mieli się Jean Rochefort (zmarły w 2017) i… Johnny Depp. Film bardzo luźno bazuje na powieści de Cervantesa i opowiadać będzie o aktorze, który oszalał i myśli, że jest Don Kichotem. Wygląda to świetnie, brzmi równie doskonale. Szykuje się nam przygoda, jakich nie widujemy często!

Mandy

premiera: 14 września (świat) / brak informacji o polskiej dystrybucji

Bomba ostatnich dni. Nicolas Cage w filmie, który może okazać się fantastyczny. Brutalny świat wyjęty z Mad Maxa, kolorystyka cyberpunkowych produkcji i klimat VHS-owych horrorów/sci-fi lat 80. i 90, z elementami w stylu Twin Peaks. Na ekranie mnóstwo przemocy, akcji nocą, a także pojedynek na piły spalinowe.

Niestety na razie brak informacji o dystrybucji w naszym kraju.

Sorry To Bother You

premiera: 6 lipca (świat) / brak informacji o polskiej dystrybucji

Lakeith Stanfield (Uciekaj!, Atlanta) i Tessa Thompson (Westworld, Thor: Ragnarok, Creed, Anihilacja), a w tle także Armie Hammer, Patton Oswald czy Terry Crews, w komedii, która łamie wszystkie schematy. Szukanie “białego głosu”, łamanie narracji i fortuna z telemarketingu. Brzmi niesłychanie, a po sprawdzeniu zwiastuna nie będziecie mieć wątpliwości, że warto czekać. Ale czy się doczekać? No właśnie.

Tak, czy inaczej, to film, który pragę zobaczyć najbardziej tego lata. Ciekawe tylko, czy mi się uda.

To filmy, które będą wyróżniać się spośród wszystkich, jakie pojawią się latem na dużym ekranie. Mam nadzieję, że podrzuciłem Wam kilka pomysłów na miłe seasne, w klimatyzowanych salach kinowych. Wygląda na to, że najbliższe miesiące będą bardzo dobre!

Kamil Matuszak

Moje życie składa się z muzyki, filmów, seriali i snu. Pomysłodawca Be My Hero, który chce stworzyć złowrogą, korporacyjną machinę i przejąć kontrolę nad światem.

Obserwuj nas na Twitterze